Współczesna Łemkowszczyzna

Stłamszeni i upokorzeni swoim losem Łemkowie nie pozostali bierni – przybyli licznie na I zjazd przedstawicieli mniejszości ukraińskiej Polski, który został  zorganizowany w 1956 r. w stolicy. Uczestniczyli w zwołaniu Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, które zapewniło im częściową autonomię. Powołano bowiem odrębną Sekcję Łemkowską i rozpoczęto druk „Łemkowskiej Stroniczki”. Odważniejsi Łemkowie próbowali się uniezależnić, co owocowało dwujęzycznymi, łemkowsko-polskimi tomikami poezji i wyłącznie łemkowskimi czasopismami (m. in. „Hołos Watry” - od 1984 r. w Krynicy i „Besida” - od 1989 r. w Krynicy). Od 1983 r. organizowana jest „Łemkowska Watra”, która będąc festiwalem ogólno pojętej twórczości Łemków spełnia ogromną rolę w popularyzacji ich kultury, a jednocześnie powstrzymuje wyraźną polonizację młodej generacji Łemków. Na "Watrę" zjeżdżają się Łemkowie z całego świata traktując ją jako swe doroczne święto, ale także możliwość do odświeżenia starych znajomości i zakosztowania solidnej porcji muzyki, tańca, śpiewu i poezji. Poza południem Polski znajdujemy niewielkie zrzeszenia Łemków – przykładem jest Legnica, gdzie działa łemkowski teatr amatorski, wystawiający sztuki czerpiące z życia Łemków w ich ojczystym języku. Dla pragnących kształcić się w kierunku znajomości języka łemkowskiego Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie jako jedyny w Polsce otworzył kierunek Filologia rosyjska z językiem rusińsko-łemkowskim. Doktoranci Uniwersytetu Jagielloński opracowali pod kierunkiem profesora Witkowskiego łemkowski słownik. Łemkowie po wielu latach wystąpili o uznanie akcji wysiedleńczej za bezprawną. Podejmowali także walki o zwrot zagrabionych im ziem, gospodarstw i  lasów. Niestety skutki tych działań były znikome.

Łemkowska kultura w formach sprzed okresu wysiedleń zanikła. Dziś nie spotkamy już tradycyjnej obrzędowości i zwyczajów, łemkowski strój jest dziś jedynie kostiumem, a budownictwo ludowe – rugowane przez ograniczające przepisy budowlane i brak surowca drzewnego - występuje w formie nielicznych zabytków. Tradycyjne, kiedyś często śpiewane pieśni stopniowo wypierało radio, a bogatą obyczajowość w pełni gospodarującą wolny czas młodzieży – wypierała telewizja, narzucająca jako wzorzec kulturę wielkomiejską.        

Dzisiejsi Łemkowie stanowią mniejszość etniczną liczącą 5850 obywateli Polski, nie zawsze zamieszkujący w obrębie jej granic. Ta niewielka grupa dzieli się na tych, którzy uważają się za odrębną mniejszość narodową oraz tych, którzy identyfikują się jako grupa etniczna narodu ukraińskiego. Język łemkowski nauczany jest w 21 placówkach oświatowych, a także przez Stowarzyszenie Łemków. Obecnie Łemkowie należą do dwóch Kościołów: Greckokatolickiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Niestety ich liczebność wciąż spada i z chwilą wymarcia najstarszego pokolenia Łemkowszczyzna może przejść do historii jako zamierzchła kraina. Jednak czy na pewno zbliża się jej kres? Z pewnością da się temu zapobiec, jeśli tylko znajdzie się wystarczająca liczba ludzi, dla których samych lub też ich przodków Łemkowyna to ukochana ojczyzna…